Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 sierpnia 2015

KANELBULLAR CZYLI SKANDYNAWSKIE BUŁECZKI CYNAMONOWE


Jakiś czas temu miałam fazę na czytanie kryminałów autorstwa Camilli Läckberg. Swoją drogą bardzo polecam ;-) I praktycznie w każdej z jej książek bohaterki spotykały się w kuchni i za każdym razem jadły gorące bułeczki cynamonowe. No i jak tu nie spróbować??? ;-)




Składniki:
Ciasto:
* 400-425 g mąki pszennej
* 25 g drożdży
* 250 ml ciepłego mleka
* 50-60 g cukru
* 75-100 g roztopionego masła
* szczypta soli
* 1 łyżeczka kardamonu


Nadzienie:

* 100-150 g miękkiego masła
* 75-100 g cukru
* 2 łyżki cynamonu

Dodatkowo:
* 1 roztrzepane jajko
* cukier perlisty do dekoracji

Do miski wkruszyć drożdże, zalać ciepłym mlekiem, dodać sól i cukier. Odstawić w ciepłe miejsce aż drożdże zaczną "chodzić". Następnie dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto. Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość. 
Masło wymieszać z cukrem i cynamonem.

Ciasto rozwałkować na prostokąt ok. 30x60 cm. Na nim rozsmarować nadzienie, a następnie zwinąć jak roladę. Kroić w plastry o grubości ok. 2 cm. Plastry ułożyć na blasze do pieczenia, posmarować każdy roztrzepanym jajkiem i posypać cukrem perlistym. Piec ok. 7-10 minut w piekarniku nagrzanym do 250*C.

Smacznego :)

wtorek, 23 grudnia 2014

LAST CHRISTMAS - LAST MINUTE!

Witam w ten ostatni przedświąteczny wieczór. Chciałam się z Wami podzielić przepisem na ciasto, które nie dość, ze wygląda bardzo efektownie, to w zasadzie nie jest takie trudne do zrobienia ;) Skoro nawet ja dałam radę, to musi być łatwe ;)
A oto Gwiazda Betlejemska w moim wykonaniu:

Składniki:
500 g mąki
2 jaja
30 g drożdży
1/4 szklanki oleju
60 g cukru
180 ml mleka (ciepłego)
masa makowa (ok. 400 g)


Drożdże rozkruszyć w ciepłym mleku, dodać cukier. Odstawić na kilka minut w ciepłe miejsce, aż drożdże zaczną "chodzić". Następnie dodać mąkę, jaja i olej. Zagnieść ciasto. Odstawić pod przykryciem na ok. 1 godzinę. Następnie ciasto dzielimy na cztery równe części. Każdą z nich rozwałkowujemy na cienki placek. Pierwszy z nich kładziemy na blasze (można użyć formy do tarty lub, tak jak ja, spodu z tortownicy) wyłożonej pergaminem. Placek smarujemy masą makową, zostawiając jednak wolne brzegi. Tak samo postępujemy z drugim i trzecim plackiem. Czwartym plackiem przykrywamy całość i zlepiamy brzegi. Na środku zaznaczamy sobie kółeczko np. szklaneczką, tak jak na zdjęciu poniżej:

Następnie dzielimy placek na 16 części (nie przechodzimy jednak przez środek!):


Chwytamy dwa leżące obok siebie trójkąty i obracamy je dwa razy w przeciwnych kierunkach - jeden w lewo, drugi w prawo. Tak samo postępujemy z pozostałymi.
Gdy już powykręcamy wszystkie trójkąty, dociskamy lekko brzegi, by nam się nie rozjechały w czasie pieczenia. Wierzch smarujemy roztrzepanym jajkiem.



Wstawiamy ciasto do nagrzanego do 180* piekarnika na około 25-30 minut.
Po upieczeniu można udekorować np. lukrem.
A efekt? Na pewno zachwyci Waszych gości.
Smacznego! :)




Korzystając z okazji chciałabym złożyć wszystkim moim Czytelnikom i Podglądaczom słodkich, zdrowych, pachnących i przede wszystkim rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia
, a w Nowym Roku głów pełnych pomysłów i wielu sukcesów :)

Polub mnie na fb :)